2013-01-16

Koleje Śląskie porządkują rozkład jazdy

Nowe połączenia w relacji Gliwice-Katowice, uruchomienie komunikacji kolejowej pomiędzy Gliwicami a Bytomiem oraz kilka dodatkowych połączeń na mniej uczęszczanych liniach – w sumie w najbliższych dniach Koleje Śląskie będą obsługiwały 28 nowych połączeń. Dodatkowo Zarząd przewoźnika zdecydował, że pomiędzy Czechowicami Dziedzicami a Wodzisławiem Śląskim, mimo błędów w rozkładzie, będą jeździły tylko pociągi.


Systematyczna rozbudowa i naprawa taboru oraz wzmocnienie liczby drużyn konduktorskich, spowodowała, że wszystkie połączenia Koleje Śląskie realizują zgodnie z planem. Wypracowana stabilizacja pozwoliła na sformułowanie wstępnej oceny realizowanego od 9 grudnia rozkładu jazdy i zaplanowanie korekt podwyższających standard świadczonych usług. Część z nich, ponieważ wymagają niezbędnych uzgodnień z PKP PLK SA, zostanie wprowadzonych w późniejszych terminach. Natomiast kilka modyfikacji wprowadzonych zostanie w najbliższych dniach.

 

Najważniejsze z wprowadzonych zmian to: 8 nowych połączeń na relacji Gliwice-Katowice w dni wolne od pracy (od 19 stycznia), przywrócenie połączenia kolejowego pomiędzy Gliwicami a Bytomiem (od 1 lutego, 16 połączeń), dodanie 2 wieczornych pociągów w relacji Lubliniec-Gliwice (od 18 stycznia) oraz 2 weekendowych połączeń pomiędzy Tarnowskimi Górami a Krzepicami.

 

− W sumie to 28 połączeń, czyli rozbudowanie obecnego rozkładu jazdy o 5-6 procent, jednak to równocześnie kolejne potwierdzenie, że udało się rozwiązać większość problemów spółki, które zostały obnażone po 9 grudnia - mówi Michał Borowski, Prezes Kolei Śląskich.

 

Dodatkowo Zarząd Kolei Śląskich podjął decyzję, by, wbrew wcześniejszym zapowiedziom, tabor kolejowy realizował wszystkie zaplanowane połączenia pomiędzy Czechowice Dziedzice a Wodzisławiem Śląskim.

 

− Nigdy nie ukrywaliśmy, że 10 połączeń pomiędzy Czechowicami Dziedzicami a Wodzisławiem Śląskim obsługiwanych jest przez komunikację autobusową w skutek ewidentnego błędu popełnionego przez planistę zatrudnionego przez naszą spółkę. Nie chcieliśmy, aby pasażerowie ponosili konsekwencje tego błędu, dlatego przez cały czas zastanawialiśmy się co zrobić, by pociąg wróciły jeszcze przed korektą rozkładu planowaną na 10 lutego – mówi Michał Borowski. – W ostatnich dniach udało nam się zaprojektować i przetestować rozplanowanie taboru, które minimalizuje osiągane spóźnienia. Dzięki temu dzisiaj i w kolejnych dniach linie obsługiwać będą tylko pociągi. Podtrzymujemy jednak plan korekty rozkładu po 10 lutego – dodaje.

 

Na trasie Lubliniec – Częstochowa, gdzie w najbliższych miesiącach w wyniku planowanej inwestycji podstawowym środkiem komunikacji będą autobusy, wprowadzono dodatkowo pociągi.

 

− W chwili obecnej stan torowiska pozwala pociągom w jednym kierunku − czyli z Lublińca do Częstochowy − dotrzeć szybciej niż autobus. Dlatego zdecydowaliśmy się czasowo komunikację autobusową uzupełnić o pociągi – mówi Maciej Zaremba, rzecznik Kolei Śląskich.



Powrót do listy aktualności